Recyklingowe kwiecie

Były już wiankiem, dekoracją wielkanocnego stołu, ozdobą słomkowego kapelusza, a ten najciemniejszy przeżył swój moment chwały w charakterze fascynatora 🙂 . Jak tak dalej będę recyklingować, to w zimie któryś będzie kwiatkiem do kożucha ;)). Tym razem ukwiecają mi biurko

Eskadra recyklingowych aniołków gotowa do odlotu

Główki z dawnego naszyjnika papier mache, włosy z wieczorowej narzutki, a cała reszta to papierki, wstążeczki, kokardeczki od dawna zalegające w szuflandii przydasiowej. Tylko torebeczki celofanowe nieużywane 😉

Towar uszkodzony czyli gwiazdy z odzysku

Zawsze zaglądam na półkę z napisem towar uszkodzony, niepełnowartościowy, często znajdując coś, w czym widzę potencjał do wykorzystania… kiedyś 😉 A jak jeszcze to coś kosztuje pół € , to bardzo szybko ląduje w moim koszyku. Nie inaczej było w przypadku tych upadłych gwiazd 😉 , które zreperowane, odświeżone i lekko podrasowane, spokojnie czekają na pierwszą gwiazdkę. To już niedługo przecież, – tylko 9 miesięcy 😉

stelles1-down