Żeby czymś zająć głowę i ręce – nawlekałam perełki

zawieszki są do rozdania ,  (P1 i P4 już zajęte), jeśli ktoś chce, to bardzo proszę 🙂

a ponieważ perełek było dużo a dodatków mało, to efektem nawlekania jest naszyjnik imieninowy dla Asi

Karawaka – w XVI wieku podczas epidemii

stawiano tzw. krzyże choleryczne (morowe), mające chronić od wszelkich zaraz.

Tu co prawda nie krzyż a gwiazda, i nie cholera tylko koronawirus, ale…

Matka Boska Kochawińska.

Niestety nie udało mi się uzupełnić ukruszonych, połamanych elementów, przy czyszczeniu wszystko poszło w drobny mak 😦

Miasto na eL. czyli wspomnienia są zawsze bez wad

Przed paroma laty mnie zachwyciło, teraz – rozczarowało.

Zaniedbane, brudne, smutne, jakby już bez tej duszy ,którą w nim wtedy dostrzegłam.

Nawet kościół pod wezwaniem patrona miasta zamknięty..

Sowy się pierzą na wiosnę

Leżały takie smutne w koszyku z napisem towar uszkodzony , że musiałam się nimi zaopiekować i pomóc im zmienić upierzenie na wiosenne ;). A niebawem dostaną też swoje własne drzewo 🙂

przed

sowy1

i po

sowy2-down